środa, 2 maja 2012

Pies - najlepszy przyjaciel rowerzysty!

Pisałem już o psach uczestniczących w masach krytycznych w Toruniu i Bydgoszczy. Ostatnio również w Krakowie udało mi się zaobserwować czworonogi, że tak powiem, rowerowe.
Pierwszy poruszał się na własnych łapach obok roweru. Sprowokowany przez Naleśnika, próbował wytrącić z równowagi swoją opiekunkę.


Drugi jechał wygodnie w czerwonym koszyku czerwonego roweru.


A na deser pies chiński - lepszy od najdroższej kłódki :-)

2 komentarze: