czwartek, 12 kwietnia 2012

Wszystkie odcienie składaka

Coraz więcej osób w miastach używa rowerów składanych. Są małe i poręczne, dzięki czemu łatwe w transporcie i przechowaniu. Składak umożliwia tak zwaną komunikację łączoną: pociąg + rower - rozwiązanie idealne dla osób dojeżdżających spoza miasta.
Składak można zabrać do pociągu jako bagaż podręczny, zatem nie trzeba uiszczać dodatkowej opłaty, która nie jest niska. W PKP Intercity bilet na rower kosztuje obecnie 9,10 pln, Przewozy Regionalne zaś liczą 5,50 pln. Niektórzy lokalni przewoźnicy wprowadzają letnie promocje. Na przykład Koleje Mazowieckie oferują od 1 maja do końca września darmowy transport roweru swoimi składami.





Przegląd składaków wszelkiej maści rozpocznijmy od modeli starszej generacji, których chętnie dosiadają szykowne dziewczyny.




Na ulicach są też składaki nowocześniejsze, do tego świecące na zielono, niebiesko, a nawet czerwono.



Bywają składaki skejtowskie do przewozu deskorolek, można by rzec: składaki cargo.



A tu składak terenowy. Ten model widziany w Castelldefel pod Barceloną, być może dobrze sprawdza się na tamtejszych plażach.


Składaki katalońskie w Barcelonie są bardzo popularne. Po rowerach bicing, są chyba najczęściej spotykanym typem jednośladu. Łatwo je zabrać do metra lub pociągu miejskiego, są zatem doskonałym uzupełnieniem innych form komunikacji.




A tu składak biały krakowski skonfrontowany ze zwykłym rowerem białym. W mieście nie ustępuje funkcjonalnością większemu partnerowi, a widzimy ile miejsca zaoszczędzamy przechowując go.


Mężczyźni w Krakowie również lubią rowery składane. Na ulicach możemy zobaczyć starsze typy...


...oraz absolutnie nowoczesne modele o różnych geometriach i rozmiarach kół.



A dzisiejszy przegląd zamyka mały, biały rowerek reggae.




4 komentarze:

  1. O ile mi wiadomo za przewóz składaka trzeba płacić tak samo jak za każdy inny rower. Skąd to info?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przewozy Regionalne rower "złożony i opakowany" przewożą za darmo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak coś jest opakowane, to nie ważne co jest w opakowaniu. Jeśli nie przekracza dopuszczalnych wymiarów bagażu to w środku może być nawet słoń ;)

      Usuń
  3. Jeśli rower da się złożyć do takich wymiarów, żeby go wsadzić na półkę bagażową, to nie ma powodu, żeby kupować bilet na rower.

    OdpowiedzUsuń