czwartek, 15 marca 2012

Deszczowe widmo

Tytuł się zdezaktualizował całkowicie. Zdjęcia zostały zrobione wczoraj, a post pisany dziś rano przy silnym słońcu za oknem. Cóż, takie prawo przyrody. W każdym razie wczoraj rowerzyści dodawali koloru deszczowemu otoczeniu.  Poniżej cała paleta barw.
Były kolory jaskrawe, jak światło rozpraszane przez torebkę oraz czapkę, które oceniam na około 610 nm.


Były też bardziej stonowane, ten fiolet to będzie chyba nieco ponad 400 nm. (pozdrawiam koleżankę, która machała łapką mijając mnie ;)) 


 Czerwień jak z lasera He-Ne 632 nm.


Turyści wozili gęsiego żółte (589 nm) akcenty.



Różne kombinacje niebiesko (480 nm) czerwone.






Klasyczna biel, szerokie widmo.


Mała zieleń (trochę za ciemna, ale powiedzmy 532 nm).


A po zmroku jak wiemy wszystkie koty są czarne, ciężko rozpoznać kolory, ale do tych rowerzystek przypisałbym kolor złocisty.



3 komentarze:

  1. Uwielbiam takie szmaciane torebki. W sumie inne torebki też, mam ich kilkkadziesiąt (żadnej nie nosz, bo chodzę z plecakiem) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy znasz w Krakowie jakies dobre sklepy rowrowe:zamierzam zakupic dobry rower miejski, a takze sklepy z akcesoriami rowerowymi, dobrymi zabezpieczeniami itd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystałem z kilku sklepów w Krk, moje wrażenie jest takie, że w sezonie letnim są bardzo dobrze wyposażone w części i akcesoria rowerowe. Nie mam jednak swojego faworyta, że powiem ci: jedź!

      Mogę w Toruniu polecić :D

      Usuń