sobota, 21 stycznia 2012

Smutne obrazki

Rowerów lepiej nie zostawiać na ścieżkach alkoholowych podczas gorączek sobotnich nocy. W okolicach Rynku już nie raz trafiałem na takie mniej lub bardziej poturbowane bicykle. Najwyraźniej imprezowicze nie są miłośnikami dwóch kółek.






4 komentarze:

  1. Trzeba bardzo nie kochać swojego roweru, żeby zostawić go tak na pastwę nocnego Krakowa...

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jedynie bydlo zrobilo sobie z koszyka przy rowerze kosz na smieci...

    OdpowiedzUsuń
  3. ja kiedyś znalazłem nóżkę z kurczaka między szprychami w moim rowerze pod ś.p. Kitschem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bydło jest bydłem niestety , widać nigdy nie spróbowali jaką frajdą jest rower !

    OdpowiedzUsuń