wtorek, 3 stycznia 2012

Rowerowe ocieplenie

Po dzisiejszym dniu niech ktoś mi powie, że globalne ocieplenie to fikcja. Korzystając z wiosennej pogody większość cyklistów jeździ bez czapek, a niektórzy nawet bez rękawiczek. 
Bardzo spodobał mi się brązowy rower Pana w płaszczu z drugiego zdjęcia, dlatego pomimo, że fotografia wyszła nieostra, nie mogę go nie zamieścić.







1 komentarz:

  1. a w zeszłym roku jak w listopadzie było minus trzydzieści to to globalne ocieplenie spało w lesie czy co : p?

    swoją drogą bardzo fajnie się wtedy jeździło rowerem wśród tych śnieżyc patrząc na stojące w niekończących się korkach samochody, autobusy i tramwaje

    OdpowiedzUsuń