sobota, 22 października 2011

Sesja rowerowa w Parku Krakowskim

Zaobserwowałem trend znikania szykownych rowerzystów z krakowskich ulic w weekendy. Może przesadzam, że znikania, ale z pewnością znacznego zmniejszenia liczebności. W weekendy częściej można spotkać bikerów na trasie tynieckiej, bądź pod wawelską ścieżką wiślaną mknących w obcisłych strojach. Wniosek stad taki, że rower staje się pełnoprawnym środkiem komunikacji w Krakowie. Tak jak w sobotę o 8 rano nie ma tłumów w tramwajach, tak i na drogach dla rowerów zdecydowanie luźniej.

Aby jednak wykorzystać jakoś słoneczną, złoto-jesienną sobotę zorganizowaliśmy w Parku Krakowskim z Eweliną małą sesję. Poniższe dwa zdjęcia z parku, te obok z kolei zrobione przy innej okazji na skrzyżowaniu.



Torba na bagażnik, rzecz w mieście nieodzowna dla kobiety. Ważne, żeby mogła również służyć jako niebrzydka torebka po pozostawieniu roweru na parkingu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz