Podczas parkowania roweru przed wydziałem chemii UJ naszła mnie taka refleksja poranna.
Czołowe krakowskie uczelnie rywalizują pod każdym względem, nie tylko naukowym. Ważna jest też promocja, przyciąganie studentów i pozyskiwanie funduszy zewnętrznych. Naturalnym jest, że uczelnie podążają za światowymi trendami w komunikacji, promując rower, jako środek transportu.
AGH udostępnia funkcjonalne, zadaszone parkingi rowerowe, które jak widać nawet zima cieszą się dużym powodzeniem. UJ z kolei potrafi pozyskać fundusze europejskie na montaż stojaków rowerowych, które cieszą się nie mniejszym zainteresowaniem.
Czołowe krakowskie uczelnie rywalizują pod każdym względem, nie tylko naukowym. Ważna jest też promocja, przyciąganie studentów i pozyskiwanie funduszy zewnętrznych. Naturalnym jest, że uczelnie podążają za światowymi trendami w komunikacji, promując rower, jako środek transportu.
AGH udostępnia funkcjonalne, zadaszone parkingi rowerowe, które jak widać nawet zima cieszą się dużym powodzeniem. UJ z kolei potrafi pozyskać fundusze europejskie na montaż stojaków rowerowych, które cieszą się nie mniejszym zainteresowaniem.


Boskie :D
OdpowiedzUsuń"UJ z kolei potrafi pozyskać fundusze europejskie na montaż stojaków rowerowych" - dobre, dobre
OdpowiedzUsuńPodoba mi się pomysł dodatkowego wykorzystania "funduszy" ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie zabrzmi to jak "co to nie ja", ale jak siedzę sobie od ledwie ponad tygodnia w Szwajcarii i patrzę stąd na tę polską, także rowerową, smutną rzeczywistość, to przysłowiowy żal sami-wiecie-co ściska...
OdpowiedzUsuń